Thursday, 30 July 2026

Ponownie wyszłam z fb, icoteras :>

 Mam wrażenie, że to się zmienia w czynność mniej więcej doroczną, ale tym razem mój niesmak dotyczy tego, jak wskutek całkowitego nakierowania algorytmów na "zaangażowanie", Meta angażuje się w rosyjską wojnę kognitywną przeciwko Polsce. Decyzja o braku moderacji botów też decyzją. Wiem, jak mocno ten serwis trzyma nas jako zakładników, więc nie winię, jeśli ktoś został dla towarzystwa, a już bardzo popieram, jeśli ktoś się angażuje charytatywnie, ale to jeszcze trzeba mieć na to wolne moce przerobowe. Nie chciałam się przytruwać tym, co się na pewno już z mediów antyspołecznych zaczęło wylewać od rana. Dezaktywacja pomoże mi na pisanie, kontaktować się ze znajomymi mogę w jeszcze inny sposób i na szczęście niczego nie muszę promować na bieżąco (nominację do Zajdla może powinnam tbh, ale i tak nie wiem, jak się do tego zabrać - lepiej napisać coś nowego, bo w tym roku literacko była kompletna plaża, głównie praca nad grantami). 

Mam jeszcze trochę więcej przemyśleń, ale sprowadzają się one do tego, że warto sobie jednak wyhodować alternatywne metody kontaktu ze światem. Może substack jakiś? Ale to musiałabym być, brońcie bogi, systematyczna. 

3 comments:

  1. Ten problem jest tak poważny, że nie sposób nawet o nim pisać "lekko". To, że megakorporacje z internetu, który miał być "cyberprzestrzenią dla wszystkich" zrobiły włąsny folwark, z ludźmi traktowanymi jak "wtuczki kognitywnego przetwarzania" jest poziomem horrou i filmów scifi. To się nazywa https://en.wikipedia.org/wiki/Media_capture a na temat "dewolucji" internetu z romantycznej idei do poziomu dzikiego zachodu i kolonializmu były pisane publikacje https://www.jstor.org/stable/3481336 psychologia interetu też jest tematem badań, a wyniki są odzwierciedleniem potocznego narzekania na niską jakość i kiepskość: https://www.johnsuler.com/ https://en.wikipedia.org/wiki/The_Cult_of_the_Amateur tyle, że dystrybucja świadomości tych problemów obejmuje arystokrację internetową, ludność w ogóle nie myśli kategoriami "internetu jako przestrzeni wolności".

    ReplyDelete
  2. Myślę, że o prestiżu literat-person decyduje posiadanie własnego bloga, na własnej niezależnej domenie. Gratuluję nagród i w ogóle social recognition !

    ReplyDelete